PORADNIKI WYPEŁNIONE SŁOŃCEM - MOJE PROPOZYCJE.

Każdy posiada swoje pasje. Hobby jest czymś, co odpręża nas po kolejnym, ciężkim dniu. Lato daje wiele okazji do poszerzania horyzontów poprzez wieczorne czytanie. Nie ma niczego lepszego od wyjścia na balkon z mrożoną kawą w jednym ręku oraz książką w drugim. Widok zachodzącego Słońca oraz oddech łapany pełną piersią jest wszystkim, czego czasami potrzebujemy do szczęścia. Słowo ,,poradniki” użyte w tytule sugeruje nam poważne dylematy, ale tym razem propozycje książkowe są związane po prostu z tym, co my, kobiety lubimy najbardziej. Mamy zatem tytuł o dekorowaniu wnętrza, ubiorze oraz pielęgnacji skóry. I co więcej, w każdej z książek znalazłam coś naprawdę pożytecznego.


Harmonia zaczyna się od domu!
Miejsce, do którego wracamy po dniu pracy, oaza spokoju oraz nasz prywatny kąt. Różnie nazywamy nasze mieszkanie, ale pod żadnym pozorem nie możemy zaniedbać przestrzeni użytkowej, którą się otaczamy. Bez względu na to czy lubimy minimalizm, styl prowansalski albo glamour, musimy urządzać wnętrze według określonego planu. Mieszkanie przyrównajmy do żywego organizmu. Każdy element wyposażenia współpracuje ze sobą, a dane pomieszczenie jest pewnym układem w naszym ciele. Jeżeli zaniedbamy chociażby jeden element, odczujemy różnicę. Taka właśnie dewiza przyświecała mi podczas czytania książki autorstwa Jagody Kutkowskiej ,,Mieszkaj pięknie”.

Lubię przywiązywać uwagę do detali, dlatego książkę obejrzałam pod każdym kątem. Zintegrowana oprawa jest bardzo praktyczna, a rozdziały wyróżniono w świetny, intuicyjny sposób. Całość podzielono na pewne segmenty, które pozwolą nam zadbać o najmniejsze detale. Niewiele kobiet zwraca uwagę na przykład na fugi w mieszkaniu. Autorka oprócz porad, wdraża nas w sztukę samego dekorowania. Poznamy tajniki tworzenia zgrabnych dodatków, dopasujemy elementy wystroju do naszej osobistej układanki. Na samym początku rozwiązałam krótki test i rozpoczęłam łapczywie chłonięcie wiedzy. Przejrzyste zdjęcia oraz rzeczowe opisy. Muszę przyznać, że zakochałam się w tym połączeniu.


,,Własny styl” i ,,stylowy ubiór” to nie synonimy…
,,Dress Scandinavian” zawiera wiele cennych uwag dla kobiet nadal poszukujących własnego stylu. Książka nie imponuje od zewnątrz, wydaje się nawet nieco surowa. Jest to zapewne umotywowane samym stylem skandynawskim. Znany dotychczas z minimalistycznego wyposażenia wnętrz, ma swoje odbicie także w modzie. Duńska stylistka (Pernille Teisbaek, dla ciekawych) przeprowadzi Cię krok po kroku po trudnej sztuce tworzenia własnego wizerunku.

Dzięki książce poznałam pewne ogólne zasady, które pozwoliły mi odpowiednio dopasować dodatki. Unikatowy styl należy uznać za efekt połączenia właściwego ubioru z wyrazistymi akcentami. Całość porad dopełniły zdjęcia, pokazujące wybrane stylizacje. Myślę, że taka forma ,,podręcznika dobrego ubioru” jest łakomym kąskiem dla każdej pasjonatki mody.


W Japonii zestarzejemy się później?
Ostatni z tytułów to bardzo poręczny poradnik, dotyczący codziennej pielęgnacji skóry oraz sztuki makijażu. Japonia od zawsze kojarzyła mi się z pięknymi drzewami (nie bez powodu inaczej nazywa się ją Krajem Kwitnącej Wiśni), gejszami oraz ich nieskazitelną urodą. Jeżeli zawsze interesowały Cię sekrety ich wdzięku, ,,Rytuał Gejszy” odsłoni przed Tobą rąbek tajemnicy.

Muszę przyznać, że książka ma w sobie jakiś magnes. Kolorowa, twarda okładka, stylizowane strony oraz piękne, ozdobne grafiki to zalety rzucające się w oczy na samym początku. Victoria Tsai opisuje sztukę japońskiej pielęgnacji skóry, rytuał gejszy krok po kroku oraz w prostych słowach przekazuje życiowe porady dla każdej z nas. Lektura jest przyjemna oraz zaskakująca (człowiek uczy się wszak przez całe życie). Jeżeli nurtowały Was od zawsze sekrety orientalnej, azjatyckiej urody, koniecznie sięgnijcie po ten tytuł i zaspokójcie ciekawość.

 Jestem ciekawa, czy znacie któryś z tych poradników? 
Dajcie znać w komentarzach :) 
 Pozdrawiam
Patrycja

7 komentarzy:

  1. Kiedys poradniki mi sie też kojarzyly z rzeczami typu "Jak poderwać faceta na 10 sposobów" itd. ale odkąd przeczytalam "sekrety urody koreanek" to coraz czesciej po nie siegam ;) dzieki za kolejne propozycje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rytuał Gejszy brzmi bardzo intrygująco, zwlaszcza dla takiej maniaczki orientu jak ja. Sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Rytuał Gejszy" pewnie bym pochłonęła;), a pozostałe książki z przyjemnością bym przynajmniej przejrzała, aby się zainspirować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie trzy wydają się być rewelacyjne, może zasilą moją biblioteczkę przed nadejście zimnych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądają - szczególnie na Twoich zdjęciach :) Aż chce się czytać, bo okładka wbrew pozorom potrafi bardzo zachęcić. Od jakiegoś czasu przestawiam się jednak na książki elektroniczne, po prostu skończyło mi się miejsce na te papierowe... a trochę szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnej, ale wyglądają przepięknie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne na długie zimowe wieczory :)
    Serdecznie pozdrawiam was wszystkich i zapraszam do odwiedzenia mojej strony Cudne Życie Ellen.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger