PODKŁAD HD GOLDEN ROSE 102 IVORY.

Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem na temat najważniejszego kosmetyku do makijażu twarzy, czyli podkładu. Wiem jakie trudne bywa dobranie odpowiedniej formuły i koloru, która sprostałaby wymaganiom danej cery. Moja jest kapryśna, mieszana i wrażliwa. Ma tendencję do zapychania i nadmiernego świecenie się w strefie T. Kiedyś sięgałam po produkty matujące, ale od dłuższego czasu nie trzymam się tej reguły i chętnie sprawdzam wersje rozświetlające lub o wykończeniu satynowym. Początkowo planowałam kupić kryjący podkład Total Cover, ale sprawdzając poszczególne kolory i konsystencję, zdecydowałam się na nowość, czyli podkład HD w kolorze 102 Ivory. Jeśli jesteście ciekawe co o nim sądzę to zapraszam do dalszego czytania.


Z kosmetykami Golden Rose nie jestem zaprzyjaźniona, ale bardzo lubię ich matowe pomadki do ust, szczególnie te z linii Soft&Matte, która jest po prostu świetna. Posiadam już trzy kolory i namiętnie ich używam na co dzień, bo są trwałe i nie wysuszają moich ust. Wracając jednak do samego podkładu to spodobało mi się proste opakowanie, które zajmuje mało miejsca w kosmetyczce i wygląda estetycznie. Produkt dozuje się bezproblemowo i wystarczy jego niewielka ilość, aby pokryć jedną warstwą całą twarz. Wybrałam drugi z kolei kolor, czyli 102 Ivory, który jest stonowanym, jasnym beżem, bez widocznych różowych i żółtych tonów. Podkład pachnie delikatnie i dość przyjemnie, a po chwili zapach całkowicie się ulatnia. Najbardziej lubię go aplikować blenderem lub palcami. Co najważniejsze po aplikacji nie ciemnieje, nie podkreśla zmarszczek i rozszerzonych porów, z którymi mam problem, ze względu na podatną na zanieczyszczenia skórę, za to pięknie stapia się z kolorytem cery.


Pokład HD pięknie wyrównuje koloryt, wygładza i sprawia, że cera wygląda zdrowo bez efektu maski. Krycie określiłabym jako średnie i na tą chwilę jest dla mnie wystarczające, a samo wykończenie jako pół matowe. Jeśli moja cera buntuje się (a potrafi tak porządnie raz w miesiącu), to wtedy kamufluję wybrane miejsca korektorem. Warto wspomnieć, że podkładu nie czuć na twarzy, bo jest lekki, a co za tym idzie przyjemny w noszeniu. Posiada bezolejową i nawilżającą formułę, która dobrze wpływa na moją wrażliwą i skłonną do podrażnień skórę. Poza tym w składzie znajdziemy witaminę E i filtr SPF 15. Dzięki swojej wyjątkowej formule i zawartych w niej pigmentach, które rozpraszają światło, makijaż wykonany tym podkładem świetnie prezentuje się na zdjęciach, co zresztą widać powyżej. 

Sprawdzałam różne opcje nakładania produktu i najtrwalej prezentuje się na bazie korygującej zaczerwienienia z Lirene lub wygładzającej ze Smashbox. Na co dzień unikam baz i zamiast nich wybieram kremy nawilżające, a latem kosmetyki o lżejszej, żelowej formule, na których ten podkład po dwóch godzinach płata figle i wtedy muszę wspomagać się matującymi bibułkami w strefie T i poprawkami np. na płatkach nosa, z których lubi się ścierać. To jedyne minusy tego produktu, ale biorę też pod uwagę wysokie temperatury i mam wrażenie, że w okresie jesiennym byłoby znacznie lepiej, jeśli chodzi o trwałość makijażu. Podsumowując jestem zadowolona z zakupu podkładu HD Golden Rose i mam wrażenie, że marka rozwija się w dobrym kierunku, wypuszczając na rynek coraz to lepsze produkty na każdą kieszeń. 

Jestem ciekawa czy znacie ten podkład?
Używacie kosmetyków Golden Rose do makijażu? :)
Pozdrawiam 
Patrycja

11 komentarzy:

  1. Pierwszy raz go w ogóle widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład jest dla mnie kompletną nowością, ale z chęcią dam mu szansę. W przeciwieństwie do Ciebie bardzo lubię sięgać po bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiedziałam o jego istnieniu, jednak spodobał mi się :D muszę zerknąć na kolorystykę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę, choć ja nie sięgam po podkłady, ale lubię o nich czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również rzadko stosuję bazy. Jeśli już to raczej rozświetlające, ale to od czasu do czasu. Podkład ciekawy i niedrogi:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie średni - akurat używam go teraz w sezonie jesiennym gdzie skóra jest trochę przesuszona ( mam typową mieszaną) .Dość szybko mi się ściera, i prawie wogóle nie kryje niedoskonałości

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger