ISANA KREM NAWILŻAJĄCO - PIELĘGNACYJNY CHIA & BABASSUOIL.

Marka Isana dostępna jest w drogeriach Rossmann i w swoim asortymencie posiada kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała. Dopiero jakiś czas temu zaczęłam się im bliżej przyglądać, a ostatnio do mojego koszyka wpadł krem do ciała z olejkiem babassu i olejem z nasion chia. W dalszej części wpisu poznacie moją opinię na temat tego kosmetyku, więc zapraszam do dalszego czytania.


Krem do ciała marki Isana posiada duże, 500ml opakowanie. Jeśli chodzi o zapach to pachnie kremowo i na początku myślałam, że może delikatnie drażnić mój nos, jednak na ciele przeistacza się w bardzo przyjemną, delikatną woń. Konsystencja przypomina balsam do ciała, jest lekka i dość szybko się wchłania, nie pozostawiając lepiącej warstwy. W składzie produktu znajdziemy wymieniony wyżej olej babassu, olej nasion Chia, glicerynę oraz pantenol. To kolejny kosmetyk, po którym nie oczekiwałam wiele i zostałam mile zaskoczona. Duży plus za odżywcze działanie, mimo lekkiej i przyjemnie rozprowadzającej się konsystencji. Skóra po aplikacji jest gładka, miękka i odpowiednio nawilżona. Krem stosuję rano i wieczorem, bo jest fajną alternatywą dla maseł do ciała, kiedy mamy mniej czasu na domowe Spa, ale jednocześnie chcemy cieszyć się zadbaną i odpowiednią nawilżoną skórą.


Krem Isana mijałam w drogerii kilka razy i nigdy nie byłam do końca przekonana, aby go kupić. Jak to dobrze, że kobieta zmienną jest i w końcu miałam okazję poznać jego dobroczynne działanie na własnej skórze. Warto także zwrócić uwagę na atrakcyjną cenę w stosunku do sporej pojemności kosmetyku, który jest naprawdę wydajny. Jestem ciekawa innych wersji, które w swoim czasie na pewno zagoszczą w mojej pielęgnacji i dam Wam znać czy jestem z nich równie zadowolona jak z mojego aktualnego ulubieńca z olejem babassu i olejem z  nasion Chia.

A Wy znacie kremy do ciała marki Isana? 
Którą wersję możecie mi polecić? :) 
Pozdrawiam
Patrycja

14 komentarzy:

  1. Super, że się sprawdził :) Tym bardziej za tak niską cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Warto sprawdzać kosmetyki marki Isana :)

      Usuń
  2. Miałam ich krem kakaowy i był przyjemny, ale nie na tyle, żeby sięgnąć po kolejne opakowanie. Jestem ciekawa czy ta wersja bardziej przypadłaby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kakaowej jestem ciekawa, bo czytałam o niej dobre opinie :) Za taką cenę warto sprawdzić osobiście :)

      Usuń
  3. w latach młodzieńczych jak chodziłam do gimnazjum to ISANA była moją ulubioną marką, teraz jakoś nie po drodze mi z nią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez długi czas omijałam ją szerokim łukiem, ale ostatnio skusiłam się na kilka produktów, które pozytywnie mnie zaskoczyły :)

      Usuń
  4. Ja też tak mam, często mijam te produkty, a jak czytam na blogach i patrzę na ich skład, to są całkiem ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie to wszystko opisujesz, człowiek może wiele się nauczyć, a przede wszystko może wytestować już sprawdzone przez Ciebie produkty. Osobiście bardzo lubię czerpać wiedzę z blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam i z przyjemnością zużyłam, natomiast nie wrócę ponownie. Dla mnie zapach był przeboski, niestety nawilżenie już takie boskie nie było (mam suchą skórę).

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety jeszcze nigdy nie miałam kremu tej firmy przez płyn micelarny, który raczej nie będzie należał do moich ulubionych. Muszę spróbować! Pozdrawiam!
    jelonkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger