NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ O LEKKIEJ KONSYSTENCJI, CZYLI VICHY AQUALIA THERMAL LIGHT.

Moja wrażliwa i tłusta skóra jest wymagająca, dlatego ostrożnie wybieram produkty do codziennej pielęgnacji twarzy. Już dawno zrezygnowałam z baz pod makijaż, które z sukcesem zastępuję lekkimi kremami na dzień. Ważne, aby taki produkt odpowiednio odżywiał i całkowicie się wchłaniał. Przyznam, że wierna jestem dermokosmetykom, do których mam większe zaufanie, a w dzisiejszym wpisie pokażę Wam moje nowe odkrycie, czyli krem o lekkiej konsystencji Aqualia Thermal firmy Vichy. Oczywiście zapraszam do dalszej części wpisu.


Już dawno nie miałam okazji sprawdzić kosmetyku tej marki, więc tym bardziej byłam ciekawa działania tego kremu. Wybrałam lekką wersję, która dedykowana jest dla skóry normalnej i mieszanej, a także wrażliwej. Ta ostatnia rekomendacja zaważyła na moim wyborze, bo tak jak wspomniałam wyżej, moja cera potrafi być kapryśna i łatwo ulega podrażnieniom.

Krem otrzymujemy w solidnym, szklanym słoiczku, a na górze odkręcanego wieczka jest urocze lusterko. W ogóle wszystkie produkty Vichy mają zgrabne i cieszące oko opakowania, ale jak wiadomo jest to tylko dodatek do skutecznego działania. W składzie znajdziemy między innymi wodę termalną z Vichy, która zawiera 15 minerałów i dzięki temu między innymi świetnie łagodzi podrażnienia i regeneruje skórę. Kolejnym składnikiem jest kwas hialuronowy, który dba o prawidłowe nawilżenie tkanek, a co za tym idzie poprawia sprężystość skóry. Następne dwa składniki, których nazwy brzmią ciekawie to: AQUABIORYL™, który zapewnia ukojenie i nawilżenie skóry, a także λ-KARAGE, czyli wyciąg ze ścian komórkowych czerwonych alg, którego zadaniem jest wspomaganie bariery ochronnej i wygładzenie powierzchni skóry. Więcej informacji o sprawdzonych składnikach kosmetycznych w kremach nawilżających znajdziecie również na blogu Vichy.


Konsystencja kremu jest faktycznie lekka i posiada przyjemny, specyficzny zapach, który w żadnym wypadku nie drażni i nie wywołuje reakcji alergicznych. Kosmetyk stosuję na dzień, zamiast klasycznej bazy pod makijaż lub solo, kiedy nie muszę się malować. W obu przypadkach zdaje egzamin w stu procentach. Lubię ten produkt za szybkie wchłanianie, wygładzenie i odpowiednie nawilżenie skóry w ciągu dnia. Dodatkowo kosmetyk dobrze współpracuje z każdym podkładem i w magiczny sposób ujarzmia moją wymagającą cerę, która po aplikacji zyskuje zdrowy i świeży wygląd. Wrócę jeszcze do zapachu, który przyjemnie pobudza i energetyzuje, więc jest idealnym wyborem z samego rana.


W pielęgnacji skóry twarzy nie uznaję kompromisów, a każdy kosmetyk musi całkowicie spełniać wymagania mojej skóry i krem Vichy Aqualia Thermal w wersji lekkiej absolutnie dołącza do grona moich kosmetycznych ulubieńców.

Jestem ciekawa czy znacie ten krem?
A może polecicie mi inny kosmetyk Vichy?
Pozdrawiam
Patrycja

16 komentarzy:

  1. Ja lubię pielęgnację od Vichy. Znam ten kremik, mama go miała. Nie wiem czy do końca dla mnie ;) Jednak inne serie od Vichy lubię! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również dawno nie stosowałam niczego z Vichy, a ten krem pewnie przypodobałby się i mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetna propozycja, więc oczywiście polecam :)

      Usuń
  3. myślę że i u mnie sprawdziłby sie na dzień

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie używałam nic od Vichy. Pamiętam czasy, gdy ich produkty wchodziły do polskich aptek i były wówczas bardzo modne, było to dawno dawno temu. Jednak z tego co pamietam nigdy mnie te kosmetyki nie porwały, może czas dać im jeszcze jedną szanse?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na ten krem i serum z tej samej serii, panie w SuperPharm bardzo ją polecają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam wiele dobrego o serum, będę musiała je sprawdzić :)

      Usuń
  6. Mam wielką ochotę na ten krem, dużo dobrego o nim słyszałam! Dawno nie używałam nic od Vichy, chociaż ostatnio robię ukłon w stronę pielęgnacji aptecznej, więc pewnie się skuszę prędzej niż później :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie kremy Vichy zawsze idealnie nadawały się u mnie pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Twoje zdjęcia. Z tej serii mam krem na noc i jak na razie spisuję się rewelacyjnie. Teraz po przeczytaniu Twojego posta mam ochotę na wersję na dzień.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger