3 PEREŁKI KOSMETYCZNE, KTÓRE WARTO MIEĆ POD RĘKĄ.

Dziś kolejny raz przedstawię Wam perełki kosmetyczne, na które warto zwrócić uwagę. Będzie to serum do paznokci, krem z tlenkiem cynku oraz krem regenerujący do skóry podrażnionej, więc tym bardziej zapraszam do dalszej części wpisu. 


Jako posiadaczka słabych i wolno regenerujących się paznokci, często sięgam po odżywcze preparaty. Najczęściej takie kuracje stosuję po zdjęciu hybryd, kiedy to płytka potrzebuje szczególnego nawilżenia i regeneracji. Serum do paznokci MaxRepair firmy Evree, kupiłam przypadkowo w Super-Pharm. Głównym jego zadaniem jest wzmocnienie i wygładzenie płytki paznokcia. Preparat świetnie nawilża i zmiękcza naskórek, a jego aplikacja jest szybka i prosta. Wystarczy niewielką ilość serum nanieść za pomocą pędzelka, na oczyszczoną płytkę paznokcia i otaczający go naskórek. Ja po aplikacji wykonuję delikatny masaż, przez co produkt szybciej się wchłania. Przyznam, że to jedna z lepszych odżywek jakie miałam okazję poznać i firma Evree kolejny raz otrzymuje ode mnie dużego plusa. Regenerujące serum faktycznie wzmacnia, odżywia i nawilża paznokcie, więc jest absolutnie godne polecenia. 


Kolejną perełką kosmetyczną jest Krem z Tlenkiem Cynku firmy Linomag, który znalazłam na półce z kosmetykami dla dzieci i niemowląt. Polecany jest od pierwszego roku życia, jako krem pod pieluszkę. Spodobała mi się zawartość substancji aktywnych, takich jak: olej lniany, alantoina i tlenek cynku. Produkt kupiłam z myślą o złagodzeniu podrażnień, a przede wszystkim ochrony po depilacji wrażliwych miejsc, takich jak na przykład okolice bikini. Wystarczy nałożyć cienką warstwę kremu na wrażliwą skórę, aby uniknąć powstania podrażnień, czy odparzeń. Jest to rewelacyjny produkt zapobiegający lub wspomagający regenerację wrażliwej skóry. Krem z tlenkiem cynku jest hipoalergiczny, niesamowicie wydajny i nie posiada w składzie parabenów. Dodam, że podoba mi się jego delikatny zapach. Jest to mój niezastąpiony pomocnik w pierwszych chwilach po depilacji, a dodatkowo sprawdza się jako punktowy preparat na niedoskonałości. Koszt opakowania o pojemności 50ml to około 10zł. 


Ostatnim kosmetykiem w dzisiejszym wpisie, będzie antybakteryjny i regenerujący krem Cicalfate firmy Avene, która bez dwóch zdań należy do moich ulubionych marek aptecznych. Produkt polecany jest dla wrażliwej skóry dzieci i dorosłych. Prawie połowa składu to woda termalna, która jak wiadomo świetnie koi podrażnienia, następnie siarczan miedzi i siarczan cynku, które im zapobiegają działając antybakteryjnie, a także mikronizowany sukralfat - aktywny składnik wspomagający regenerację. Jest to kosmetyk bezzapachowy, o treściwej konsystencji, która lekko bieli skórę, dlatego najlepiej stosować go na noc lub gdy nie musimy wychodzić z domu. Krem pomaga w walce z popękanymi ustami, zajadami czy podrażnieniami, na przykład po zabiegach kosmetycznych. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to produkt wielozadaniowy i warto go mieć w domowej kosmetyczce. Dla mojej mieszanej cery nie nadaje się na dzień, pod makijaż, ale za to jest świetną alternatywą dla kremu na noc, jeśli chcę zniwelować podrażnienia, nawilżyć i ukoić skórę. Okazał się także pomocny przy wyżej wspomnianych zajadach i suchych ustach. Koniecznie przyjrzyjcie się mu bliżej, bo za opakowanie o pojemności 40ml zapłaciłam w aptece około 30zł, a jest to produkt niesamowicie wydajny i przydatny. 

Jestem ciekawa czy znacie któryś z wyżej wymienionych ulubieńców? 
Jeśli tak, to chętnie poznam Waszą opinię :)


14 komentarzy:

  1. Strasznie mało zapłaciłaś za ten krem z Avene , chętnie bym się na niego skusiła , ale czy przy mojej mieszanej skłonnej do wyprysków skórze sprawdzi się ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na noc sprawdza się dobrze, nie zapycha i fajnie łagodzi podrażnienia. Mam cerę mieszaną i wrażliwą, skłonną do niedoskonałości.

      Usuń
  2. Ja niestety po tym serum Evree większych efektów nie widziałam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdza się świetnie, zarówno na paznokciach jak i skórkach :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię kosmetyki od Avene:) mam to serum z Evree i używam go do skórek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic z tych produktów jeszcze nie miałam. A tu proszę - takie hity. Bardzo chętnie skusiłabym się na Evree - ostatnio jestem zakochana w tej marce.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają fajne kosmetyki w dobrej cenie, też je lubię :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię ten Linomag :) Mała rzecz a jak wiele zastosowań :)Piekne zdjęcia :")

    OdpowiedzUsuń
  6. Po Twojej rekomendacji emulsji do twarzy Avene skusiłam się na jej zakup i niedługo biegnę po drugie opakowanie <3 Miłość i wielkie dzięki za tamten post wtedy !Więc skuszę się i na ten krem tej samej marki . Muszę przyznać,że ufam Twoim wyborom bo sporo produktów się sprawdziło i u mnie :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i cieszę się :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ani jednej z tych perełek nie znam, Cicalfate mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, bo fajnie jest mieć go pod ręką :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger