ULUBIONE DROGERYJNE BALSAMY DO CIAŁA: ISANA MLECZKO DO CIAŁA Z OLEJEM ARGANOWYM I OLEJEM MIGDAŁOWYM, NEUTROGENA ODŻYWCZA EMULSJA DO CIAŁA Z MALINĄ NORDYCKĄ.

Balsamy, mleczka czy olejki do ciała, stanowią bazę mojej codziennej pielęgnacji. Przynajmniej raz dziennie stosuję tego typu nawilżacze, których głównym zadaniem jest odżywienie i nawilżenie skóry ciała. Wybieram kosmetyki kojące i niewywołujące podrażnień. Chętnie wracam do tych, które spełniają moje oczekiwania w stu procentach. Dziś przedstawię Wam dwa balsamy drogeryjne, które zdały egzamin pozytywnie i są godne polecenia. Serdecznie zapraszam do dalszego czytania. 


Isana mleczko do ciała z olejem arganowym i olejem migdałowym to nowość w drogerii Rossmann. Z doświadczenia wiem, że oba oleje służą mojej skórze, więc chętnie wrzuciłam do koszyka ten produkt, który dedykowany jest do skóry bardzo suchej. W jego składzie znajdziemy również masło shea i glicerynę. Mleczko zostało zamknięte w wygodnej, miękkiej tubie i posiada delikatną, łatwo rozprowadzającą się konsystencje, która momentalnie wchłania się w skórę.

Mleczko przede wszystkim świetnie nawilża i zmiękcza. Posiada przyjemny, delikatny zapach, który nie powinien podrażnić nawet wrażliwego nosa. Perfekcyjnie łagodzi podrażnienia i można je śmiało stosować od razu po depilacji. Dodatkowym atutem kosmetyku jest jego wydajność i cena, za 200ml zapłaciłam około 9zł. Mam nadzieję, że mleczko zagości na półkach Rossmanna na stałe, bo chętnie kupię kolejne opakowanie. Świetnie sprawdzi się także jako letni nawilżacz, bo solidnie dba o skórę i całkowicie się wchłania. Myślę, że to dobry znak, aby poznać inne kosmetyki tej marki.


Neutrogena odżywcza emulsja do ciała z maliną nordycką, to kosmetyk do którego chętnie co jakiś czas wracam. Tak jak w przypadku wyżej opisanego mleczka, dedykowana jest dla skóry suchej i wrażliwej. Podoba mi się specyficzny, orzeźwiający zapach emulsji i nietłusta, dobrze wchłaniająca się konsystencja. Produkt przyjemnie nawilża, odpowiednio odżywia i co najważniejsze nie wywołuje podrażnień. To co wyróżnia ten kosmetyk na tle innych to efekt na skórze, która po aplikacji wygląda po prostu zdrowo - mimo braku drobinek nazwać to można lekkim ,,glow''. Poziom nawilżenia skóry w moim odczuciu jest odrobinę mniejszy niż w przypadku mleczka Isany, ale wystarczający jeśli chodzi o poranną pielęgnację, do której przede wszystkim służy mi ta odżywcza emulsja z maliną nordycką.

Lżejsze nawilżacze w postaci balsamów i mleczek do ciała lubię stosować Wiosną i Latem, albo po prostu z samego rana, kiedy to nie mam czasu i najważniejszą zaletą obok samego działania, jest szybkie wchłanianie się produktu. Oba kosmetyki w tej roli sprawdzają się rewelacyjnie i absolutnie je Wam polecam. Jestem ciekawa Waszego zdania na temat tych produktów. A może polecicie mi inne, godne uwagi kosmetyki tych marek? :)

16 komentarzy:

  1. Miałam ten kosmetyk Neutrogeny, sprawdził się w czasie przesuszu. Podobny problem miałam moja siostra i również jest zadowolona z działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, osobiście lubię do niego wracać :)

      Usuń
  2. kosmetyki Issana bardzo lubię. Są tanie i zwykle jestem z nich zadowolona :) Na to mleczko z olejkiem arganowym i migdałowym jeszcze się nie natknęłam, będę go wypatrywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam je już ponad miesiąc, ale z tego co widzę jest to nowość :)

      Usuń
  3. Neutrogenę z maliną nordycką znam i muszę przyznać, że jest to hit jak dla mnie. Dawno po ten balsam nie sięgałam, ale miałam go kiedyś i sprawdzał mi się super. Powrócę do niego być może niebawem. Ja póki co jestem zakochana w balsamie z Alverde :)
    Pozdrowionka! Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz tym balsamem z Alverde :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Sprawdzę zapach tej odżywczej emulsji z Neutrogeny - może mnie skłoni do zakupu;).
    No i wielki plus za to, że ma nietłustą formułę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formuła na duży plus :) Zapach oczywiście też :)

      Usuń
  5. Lubię kosmetyki z Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po udanym debiucie jestem ciekawa innych propozycji tej marki :)

      Usuń
  6. Skusze się :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego mleczka od Isany :) Ostatnio zraziłam się do trochę do ich kremu, może to mleczko odpracowałoby tą hańbę ;)
    Chyba po nie sięgnę przy najbliższych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger