MATRIX BIOLAGE: SZAMPON NAWILŻAJĄCY I MASKA NAWILŻAJĄCA HYDRASOURCE.

Matrix Biolage to profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji włosów, dostępne w salonach fryzjerskich od 1990 roku. Produkty łączą w sobie ekstrakty roślinne i innowacyjne technologie, a ponadto dedykowane są dla różnych rodzajów włosów. Wybrałam linię nawilżającą, bo wydała mi się najbardziej ciekawa i odpowiednia dla mojego aktualnego stanu włosów. Jeśli jesteście ciekawi jak ten duet sprawdził się, to serdecznie zapraszam do dalszej części wpisu.


Opakowania kosmetyków prezentują się naprawdę pięknie. Wpisują się w moją estetykę w stu procentach, a ich biała kolorystyka, jedynie muśnięta kolorem nadaje im profesjonalny wygląd. Jednak to działanie produktów jest tutaj najistotniejsze. Zacznę od Szamponu HYDRASOURCE, który dedykowany jest dla włosów puszących się, z rozdwojonymi końcówkami oraz brakiem połysku. Inspiracją w jego stworzeniu były rośliny aloesu, a głównym zadaniem jest pomoc w nawilżeniu kosmetyków. 

Szampon posiada lekko przezroczystą konsystencję, która rewelacyjnie pieni się i delikatny, przyjemny zapach. Rozprowadza się na wilgotnych włosach bardzo sprawnie, a masaż skóry głowy jest czystą przyjemnością. Jeśli chodzi o działanie, to szampon świetnie oczyszcza, odświeża i jednocześnie nie wysusza włosów. Zniwelował u mnie lekkie podrażnieniu skalpu, które wystąpiło po mojej ostatniej przygodzie z szamponem Biosilk, dlatego tym bardziej jestem zachwycona tym skutecznym i jednocześnie delikatnym kosmetykiem. Warto dodać, że w składzie szamponu nie ma parabenów. Mam to szczęście, że w moim mieście otworzyli fajny sklep z profesjonalnymi kosmetykami do włosów, więc odchodzą mi koszty wysyłki. Szczerze polecam Wam ten produkt, bo to jeden z lepszych szamponów, jaki miałam okazję używać. 


Dopełnieniem duetu jest Maska Biolage HYDRASOURCE, która dzięki naturalnym składnikom w swoim składzie, między innymi zawartością żeń-szenia, nawilża suche włosy i zapewnia ochronę przed wolnymi rodnikami. Znajdziemy w niej także rozmaryn, który dba o skórę głowy i aktywne cząsteczki regenerujące powierzchnię włosa. Absolutnie podpisuję się pod wszystkimi zaletami tego kosmetyku. Na mojej średniej długości włosy, nakładam niewielką ilość maski, której treściwa konsystencja idealnie pokrywa wszystkie kosmyki od połowy, aż po same końce. Po delikatnym ,,wcieraniu'' - masażu, spłukuję produkt po około 5 minutach. Taki czas w zupełności wystarczy, aby maska optymalnie zadziałała i sprawiła, że włosy będą odpowiednio nawilżone i zdyscyplinowane. 

Zauważyć także można działanie pielęgnacyjne na skórę głowy i brak obciążenia, przez co włosy zachowują dłużej swoją świeżość. Już w trakcie schnięcia kosmetyków, są one sypkie, bardziej podatne na układanie i cudownie zregenerowane. Czy ta maska to ideał? Jeśli o mnie chodzi, to z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że tak. To jak działa na strukturę włosa i jednocześnie na skórę głowy, stawia ją obecnie na pierwszym miejscu wśród sprawdzonych przeze mnie nawilżających masek do włosów. Pojemność 150ml nie wydaje się duża, ale na szczęście jest to produkt wydajny i absolutnie warty swojej ceny. Maska tak samo jak w przypadku szamponu, nie posiada parabenów.

Uwielbiam oba produkty i na pewno sprawdzę inne propozycje z tej linii, między innymi nawilżającą mgiełkę do włosów.  Jestem ciekawa czy znacie produkty Matrix Biolage? 
Która linia należy do Waszych ulubionych? :)

13 komentarzy:

  1. Kosmetyków Matrix Biolage nie miałam jeszcze okazji wypróbować, ale Twoja entuzjastyczna opinia wzbudziła we mnie ogromną chęć poznania asortymentu marki. Szampon mógłby być zbyt nawilżający dla mojej przetłuszczającej się skóry głowy, ale maska brzmi świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja totalnie przepadłam i już zaopatrzyła się w mgiełkę nawilżającą włosy z tej serii :)

      Usuń
  2. Fajnie, że można odczuć dobre nawilżenie i brak obciążenia. Bardzo ładny design opakowań produktów - taki prosty, ale elegancki. Gdyby nie fakt, że właśnie rozpoczęłam jedną linię pielęgnacyjną i póki co jej nie chcę zmieniać - skusiłabym się :)
    Pozdrawiam, miłego sobotniego wieczorku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię proste i eleganckie opakowania :) Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Super post, bardzo przekonuje do zakupu. :) Jak zawsze cudowne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Oczywiście polecam, bo jest świetna :) Właściwie zachwytów nie mam końca :)

      Usuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji przetestowac ich kosmetyków, nawet ich jeszcze nigdzie nie widziałam. Ciekwe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie są ogólnie dostępne, ale są naprawdę warte bliższego poznania :)

      Usuń
  6. po pierwsze to bardzo fajne zdjęcia :) a po drugie to nie znam tego produktu, ale chętnie bym go przetestowała :)
    http://olusky.blogspot.com/2017/02/najmodniejszy-kolor-w-tym-sezonie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja opinia skłania do zastanowienia się nad zakupami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger