TANIE I DOBRE KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW.

Przykładam dużą wagę do pielęgnacji włosów, bo lubię gdy są zdrowe, błyszczące i dobrze wyglądają. Doskonale zdaję sobie sprawę jak trudno jest ujarzmić suche, puszące się i wysokoporowate kosmyki. Tak naprawdę każdy rodzaj włosach wymaga odpowiedniej i przemyślanej pielęgnacji, a każda z Nas boryka się z mniejszymi lub większymi problemami. Na szczęście jest wiele świetnych blogów, gdzie można znaleźć porady i odkryć perełki kosmetyczne. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam tanie, sprawdzone i godne polecenia kosmetyki, które sprawdziły się na moich wymagających i suchych włosach. Oczywiście zapraszam do dalszego czytania.


Kosmetyki do włosów marki Ziaja do tej pory nie zachwycały mnie, dlatego w pewnym sensie unikałam ich nowości rynkowych i pewnie gdyby nie były wyeksponowane na środku sklepu, to przez długi czas nie poznałabym ich dobroczynnego działania. Wybrałam Satynowe Serum Wygładzające i Skoncentrowaną maskę, które są częścią kuracji olejkiem arganowym i tsubaki.

Satynowe serum można stosować zarówno na suche jak i wilgotne włosy. Jeśli chodzi o działanie, to oprócz pięknego zapachu i dość gęstej, olejkowej konsystencji świetnie wygładza i scala końcówki. Wystarczy niewielka ilość, aby idealnie wykończyć fryzurę i zniwelować efekt puszenia, bez dodatkowe obciążenia kosmyków. Serum wmasowane w wilgotne włosy ułatwia rozczesywanie i sprawia, że po wysuszeniu są one miękkie i lepiej odżywione. Przyznam, że w tej drugiej opcji radzi sobie lepiej niż sławny Mythic Oil, który jest o wiele droższy, ale także należy do moich ulubieńców, bo rewelacyjnie nabłyszcza i ogólnie odżywia wizualnie włosy. Wróćmy jednak do produktu Ziaji, który jest tani, wydajny i absolutnie godny polecenia. 

Kolejnym kosmetykiem z tej serii jest skoncentrowana maska wygładzająca, która również posiada przyjemny zapach i treściwą konsystencję. Na opakowaniu widnieje informacja odnośnie aplikacji na mokre włosy, jednak ja lubię delikatnie po nich przejechać ręcznikiem i dopiero wtedy zaaplikować maskę od połowy długości włosów aż po same końce. Pozostawiam produkt od 3 do 10 minut i tyle czasu w zupełności wystarczy, aby maska spełniła swoje zadanie. Jest na tyle nieobciążająca, że stosuję ją regularnie zamiast odżywki do włosów. Świetnie wygładza, odpowiednio nawilża i regeneruje, przynajmniej wizualnie zniszczone końcówki. Polecana jest dla włosów suchych, zniszczonych oraz po zabiegach fryzjerskich i myślę, że w przypadku takich włosów sprawdzi się najlepiej. Widziałam, że dostępne są też inne wersje, więc każda z Was znajdzie coś dla siebie. Jeśli chodzi o wspomnianą na opakowaniu ochronę termiczną, to naprawdę ciężko jest mi to zweryfikować, bo mało kiedy sięgam po prostownicę, czy gorący nawiew suszarki. 


Sporym odkryciem okazały się dla mnie szampony marki Barwa. Najpierw sprawdziłam Piwny Szampon, którego zużyte opakowanie powędrowało już do kosza, ale sprawdził się na tyle dobrze, że kupiłam szampon Lniany z kompleksem witamin. Szczerze mówiąc ciężko było mi uwierzyć, że szampony za 3zł mogą być aż tak dobre, dla zniszczonych i wymagających włosów. Wersja lniana naprawdę ładnie pachnie, świetnie pieni się i co najważniejsze solidnie oczyszcza włosy z wszelkich zanieczyszczeń. Zauważyłam, że moje kosmyki miały już dosyć szamponów z dodatkami w postaci olejków czy o kremowej konsystencji, dlatego zainteresowałam się produktami o prostym i naturalnym składzie. Oba kosmetyki nie podrażniają, nie wysuszają i dobrze działają na skórę głowy. Koniecznie rozejrzyjcie się za marką Barwa Naturalna, bo nie dość, że są tanie to również spełniają swoje zadanie w stu procentach.

Ostatnią pozycją w dzisiejszym wpisie jest naturalny Olej Makadamia 100% organic. Wystarczy zaledwie jedna kropelka, aby odżywić wysuszone końcówki włosów, oczywiście zachowując odpowiedni umiar, który ułatwia wygodna pompka. Obecnie stosuję głównie olejek przed myciem głowy, nakładam go na 2-3 godziny. Jest to produkt praktycznie bezzapachowy, który należy do moich ulubieńców, w kategorii naturalnych olejów do włosów wysokoporowatych. 

Jestem bardzo ciekawa, czy któryś z wyżej wymienionych kosmetyków jest Wam znany? 
Będę czekała na Wasze spostrzeżenia i opinie :)

13 komentarzy:

  1. Maskę Ziaja mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo mnie pozytywnie ona zaskoczyła :)

      Usuń
  2. Piszę się na maskę Ziaja. Fajnie, że jest wiele dobrych kosmetyków w super cenie :) Trzeba tylko umieć je znaleźć, a potem niech nam służą jak najlepiej. O szamponach z Barwy słyszałam wiele dobrego. Jeszcze jednak ich nie testowałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, a szampony z Barwy sprawdziły się u mnie rewelacyjnie i pewnie często będę do nich wracać :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Przyznam, że nie znam tych produktów ;) Do włosów z Ziai nigdy niczego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wcześniejsze doświadczenia nie były dobre, ale na szczęście maska z nowej linii jest naprawdę godna polecenia :)

      Usuń
  4. Szampon lniany miałam i całkiem fajnie się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) To aktualnie mój ulubieniec :)

      Usuń
  5. Mam maskę Ziaji, ale inną wersję. Tą chętnie też bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię kosmetyki z Ziaji ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z tymi kosmetykami bywa różnie, ale na szczęście maska i serum sprawdziły się na moich włosach :)

      Usuń
  7. Szampony Barwy to moje hity od lat! Lubię szczególnie brzozowy:) Muszę wypróbować ten olejek, ciekawe jak wypadnie w konfrontacji z Mythic Oil.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger