SWEDERM BRONZING STONE - KAMIEŃ BRĄZUJĄCY.

Dziś przedstawię Wam kosmetyk, który zdetronizował wszystkie znane mi bronzery do twarzy. Kupiłam go pod wpływem reklamy na pewnej stronie internetowej i pozytywnych komentarzy, które przykuły na dłużej moją uwagę, dlatego postanowiłam osobiście sprawdzić to cudo. Jeśli jesteście ciekawi co o nim sądzę i jak prezentuje się sam kosmetyk, to serdecznie zapraszam do dalszego czytania.


Bronzing Stone to wypiekany puder brązujący, który występuje w jednym, chłodnym odcieniu. Podoba mi się brak rudych pigmentów i lekka formuła, dzięki której skóra swobodnie oddycha, a sam produkt jest praktycznie niewyczuwalny na twarzy. Dla takich laików jak ja, ważna jest możliwość stopniowania krycia i całkowitej kontroli efektu końcowego.


Sama aplikacja okazała się prostsza niż myślałam i w tej roli świetnie sobie radzi duży, miękki pędzel kabuki, który kupić można w zestawie razem z bronzerem. Jedna aplikacja pozwala subtelnie ożywić i podkreślić kontury twarzy. Każda kolejna sprawia, że efekt jest mocniejszy i bardziej widoczny. Bronzer nakładam kulistymi ruchami na suchą i zmatowioną skórę, a efekt tak zwanej opalenizny zależy po prostu od naszych upodobań. Opakowanie jest w stu procentach ekologiczne i zamyka się na magnes. Moje niestety nie posiada lusterka, bo kosmetyk kupiłam kilka miesięcy temu.

Jestem totalną minimalistką jeśli chodzi o makijaż codzienny i ograniczam się do aplikowania kilku, podstawowych kosmetyków kolorowych. Od dawna nie używam różu do policzków, ze względu na naczyniową cerę, ale lubię chłodne i lekkie bronzery. Produkt marki Swederm uwiódł mnie od pierwszej aplikacji. Przede wszystkim zachwyciła mnie jego lekkość, trwałość i piękny wygląd na skórze, a łatwa aplikacja sprawiła, że stał się moim codziennym ulubieńcem.Kamień brązujący Bronzing Stone to absolutnie wspaniały kosmetyk i szczerze go Wam polecam.

Lubicie kosmetyki brązujące do twarzy? 
Co sądzicie o moim ulubieńcu? Będę czekała na Wasze komentarze :)

16 komentarzy:

  1. Pierwszy raz o nim czytam, kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to naprawdę świetny bronzer, więc tym bardziej polecam :)

      Usuń
  2. Taki efekt brązowienia jak najbardziej mi się podoba. Nie znam tego kosmetyku, ale chciałabym uzyskać taki piękny efekt. Ja jednak jestem zwolenniczką brązowienia + różu i jeszcze odrobina tafli rozświetlacza nie zaszkodzi ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na zaróżowione policzki różu unikam, w ogóle jestem minimalistką jeśli chodzi o makijaż :) Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. świetny bronzer ; ) ja wolę róże jakoś w bronzerach się nie czuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie się prezentuje na twarzy ten brązer :).
    O marce chyba wcześniej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście skusiła reklama na facebooku :)

      Usuń
  5. Super wygląda :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz również zadowolona :)

      Usuń
  7. super efekt <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra wygląda na twarzy! Ja pewnie zrobiłabym sobie plamy, choć przyznam, że kuszą mnie tego typu kosmetyki - jak ten bronzer czy ziemia egipska.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger