Kosmetyczne odkrycie Maja, czyli: ODA Aktywny żel oczyszczający z kwasem glikolowym 7%.

Dziś przedstawię Wam kosmetyk, które już od pierwszej aplikacji zdobył moje uznanie. Marka ODA już jakiś czas temu gościła na blogu, bo ich punktowy preparat okazał się absolutnym hitem: LINK. Oczywiście zapraszam do dalszego czytania.
 

ODA Aktywny żel oczyszczający z kwasem glikolowym 7%
Wybrałam wersję z 7% ilością kwasu glikolowego, która dla mojej cery jest najbezpieczną opcją. Żel ma przede wszystkim za zadanie usunąć nadmiar sebur i bakterie trądzikowe. ,,Odpowiednia ilość kwasu glikolowego doskonale reguluje procesy działania gruczołów łojotokowych. Stymuluje produkcję kolagenu, przyspiesza regenerację komórek, wspiera system immunologiczny oraz wykazuje działanie antyhistaminowe.'' Ten produkt można śmiało stosować przez cały rok. Doskonale oczyszcza pory, rewitalizuje i subtelnie wyrównuje koloryt skóry. W znacznym stopniu zniwelował mi wykwity na linii żuchwy i mam nadzieję, że pomoże mi uporać się z nimi na dobre. Początkowo podczas aplikacji odczuwałam lekki dyskomfort w postaci pieczenia, ale znikał on od razu po zmyciu żelu. Nie zraziło mnie to, bo efekt był i jest nadal absolutnie rewelacyjny. Jak wiadomo preparaty z odpowiednio dobraną zawartością kwasów potrafią zdziałać cuda na skórze, więc naprawdę polecam Wam ten produkt. Jest to idealna propozycja dla cery wymagającej solidnego oczyszczenia i przywrócenia prawidłowej równowagi hydrolipidowej. Kosmetyk nabyłam w gabinecie Metamorfozy Morena i na pewno dostępny jest w sklepie internetowym marki ODA.

Miałyście kontakt z marką ODA? Dajcie znać jaka jest Wasza opinia i spostrzeżenia :)

14 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zaciekawiłas kremem Avene - ogólnie bardzo lubię ich produkty, ale o tym pierwsze słyszę :) mój ukochany kosmetyk to Cicalfate - niezastąpiony przy wszelkich podrażnieniach. Piękna zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiło mnie połączeniu żelu z kwasem, bo szczerze mówiąc jeszcze się z takim nie spotkałam. Recenzją bardzo mnie do niego zachęciłaś 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to kosmetyk absolutnie świetny :)

      Usuń
  3. Ten żel musi być spoko :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mnie zaciekawiłaś tym żelem z kwasem, choć marki nie znam i pierwszy raz czytam o jej produktach. Żel z Avene, o którym pisałaś wcześniej to mój ulubieniec i must have. Dodatkowo uwielbiam ich krem z filtrem do twarzy, spray i mleczko też chroniące przed promieniami słonecznymi. Poza tym mają świetn krem matujący, o którym pisałam i ogólnie to moja ulubiona marka apteczna zaraz obok Klorane i Elancyl. Mam w domu sporo ich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avene stała się także i moją ulubioną apteczną marką :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię markę Avene. Mają naprawdę dobre kosmetyki. Kiedyś używałam ich namiętnie. Ostatnio miła pani aptekarka dała mi kilka próbek Avene. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbki to świetna sprawa :) Też zawsze o nie pytam, gdy chcę kupić kosmetyk w aptece :)

      Usuń
  6. żel wydaje mi się bardzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ODA jak do tej pory zdobywa u mnie same plusy, a ten żel jest naprawdę świetny :)

      Usuń
  7. Zainteresował mnie ten krem z Avene. Właśnie szukam czegoś lekkiego pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie także zainteresował krem od Avene. Jestem obecnie na etapie poszukiwania kremu z filtrem pod makijaż. Odkryłam niedawno świetny podkład, ale niestety nie ma żadnej ochrony przeciwsłonecznej i na taką pogodę jak jest teraz nie bardzo się nadaje, więc ten krem byłby idealny pod niego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
pozdrawiam Was serdecznie :)

Patrycja.

Copyright © 2016 BeautyandChoice - blog kosmetyczny , Blogger